POLAKU! POKAŻ, ŻE JESTEŚ!

by romskey

„M. Kijowski zauważa, że zarzuca im się działanie na rzecz każdej z większych formacji opozycyjnych. Twierdzi, że muszą z nimi współpracować, bo tego wymaga sytuacja. Jego zdaniem obecnie trzeba odrzucić programy, różnice i razem walczyć z PiS-em, który uderza nie w postulaty jakiejś innej formacji, ale w same podstawy demokratycznych reguł gry” (za: naTemat)

Tylko jaka jest gwarancja, że po zwycięstwie polskiej Wiosny władzy nie przejmie rodzime „Bractwo Muzułmańskie” złożone ze skompromitowanych i przegranych, które dziś również nie mówi o różnicach ale wspólnym wrogu?
Lech Wałęsa powiedział kiedyś:

/…/wszystkie rewolucje mają punkty wspólne. Choćby spontaniczne zaangażowanie zwykłych ludzi. Ale też wszystkie rewolucje popełniają jeden błąd. Zawsze oddają wielkie zwycięstwo biurokratom i politykom. ./…/

i to czeka KOD, gdy skromny człowiek M.Kijowski nie zrozumie czasu, roli i miejsca, w których się znalazł.

Nie wiem co powinien zrobić. Piszę jedynie o podobieństwie do czegoś co ktoś już kiedyś zrobił i do czego to prowadziło. Wciąż nie mogę rozstrzygnąć czy w ten sposób od tysięcy lat robi się politykę i nie ma na to rady, czy po prostu brakuje pomysłu i odwagi na wyłamanie się z wydeptanych już ścieżek.

Na ulice wychodzić trzeba, by udowadniać ilekroć jest to potrzebne, że zależy nam na Polsce Wolnych Ludzi, by podkreślić to, że nie potrzebujemy niańki do każdej czynności, że jesteśmy w stanie sami decydować o umeblowaniu swoich domów, o własnym sumieniu i o tym jakie trudne decyzje w życiu podejmiemy. Manifestacje KOD posiadają ogromny potencjał psychologiczny, udowadniają to, że nie istnieje pojęcie monopolu na polskość po który to argument sięgają obecne władze. Ta rola KOD-u jest bezcenna i dlatego warto być a nawet czasem wygwizdać niektórych mówców, by im przypomnieć że „To my tworzymy Polskę a nie partie polityczne”.

chain

Reklamy