PRAWO DO WOLNOŚCI

by romskey

Autonomiczna Republika Krymu – tak to się nazywa. Rosja posiada tam obiekty nuklearne i obecność wojsk rosyjskich na Krymie jest wynikiem konsensusu ukraińsko-rosyjskiego (Autonomia była ceną, jaką rząd ukraiński zgodził się zapłacić za pozostanie Krymu w składzie państwa ukraińskiego). Prorządowe media rosyjskie, twierdzą że protestujący z Majdanu byli szkoleni w Polsce i na Litwie w celu przejęcia Krymu a Rosja chce Krymu bronić, dlatego ewentualne namawianie do walenia w tą „rosyjską kolonię” (pojawiają się takie głosy w Polsce) jest niewskazane gdyż byłoby dokładnie tym na co liczy Rosja. Ukraińcy zachowują spokój i mądrze, są jedynie gotowi stawić opór w przypadku uruchomienia działań opartych na moskiewskim kłamstwie. W tym oporze ich wspieram i nam wszystkim życzę. Putin uprawia zwyrodniałą wersję populizmu opartego na strachu, chce sprawić, by ludzie pomyśleli „lepsza Rosja niż wojna”. Przypomnijmy więc sobie, że my woleliśmy jednak WOLNOŚĆ i ją wygraliśmy nie trzęsąc dupą, a przynajmniej w stopniu utrudniającym działanie. Będą rozmowy, będą rokowania – zobaczymy jakie kompetencje negocjacyjne mają nasi politycy znawcy gender i etapów mrożenia zarodków. Każdy naród ma prawo do wolności i suwerenności – jeżeli o tym zapomnimy 90% naszych narodowych haseł będziemy mogli wsadzić sobie w dupy.

Nie dajmy się podpuszczać! Walczmy z kłamstwami, nie ulegajmy kłamstwom.

reduta

Advertisements