POLSKA MASZERUJĄCA

by romskey

Niedawno, B.Miś w Studio Opinii zwrócił uwagę na to, że inteligencja nie ma bezpośredniego związku z przyzwoitością, nawet gdy jako społeczeństwo bardzo tego chcielibyśmy. Inteligencję można wykorzystać zarówno w złych jak i dobrych celach – możemy ewentualnie złe wykorzystywanie walorów intelektu nazwać cwaniactwem. Wczorajszy dzień przyniósł podobną myśl i moim zdaniem bardziej dotkliwą. Artyzm, talent, bycie artystą również nie przesądzają o tym, że przekazywana przez artystów treść jest jednoznaczna z otwartością, pozytywną energią, drogą zrozumienia świata.

Drążąca podświadomość, chwytliwa, akustyczna, bardzo bezpośrednia i świetnie nagrana muzyka, zdradzająca talent i niezły warsztat autora zawierała tekst oddziałujący niczym swąd padliny. Nie wierzyłem. Ścieżka dźwiękowa spotu promującego marsz niepodległości ‚2013 składała się z kilka utworów. Jeden z nich sprawił, że odszukałem pełną wersję. Słuchając pogubiłem się, nie rozumiałem.

Nawet gdy autor (skądinąd związany z Frondą) składa wyłącznie hołd swoim idolom i nad wyraz energicznie wczuł się w ich rolę, to podkreślił cechę charakterystyczną dla niektórych sympatyków popularnych rekonstrukcji historycznych, którzy w ramach odwzorowywania niemieckiego munduru zakupują także egzemplarz Mein Kampf.

Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą!
Zima wasza, wiosna nasza!
Czy widzisz to drzewo?
Zamiast liści będziesz właśnie tam wisiał!
Twoja kamienica, moja ulica!

MN2013

Reklamy