ŻYD JAK LUCYFER

by romskey

Czy Polską rządzą Żydzi? To pytanie może pojawić się przy okazji studiowania licznych, kolportowanych z niezwykłym zapałem materiałów na temat genealogii ludzi ze świecznika. Nie zastanawiam się oczywiście nad tym, czy te dane są wiarygodne czy nie, interesuje mnie bardziej czy to źle czy dobrze? O ile dla sporej części rodaków sprawa jest jasna to dla mnie nie tak całkiem. Czy gdyby władzę w Polsce trzymali ludzie z Radomia, to byłoby źle czy dobrze? W swojej naiwności, uważam że Żyd nie musi być z natury zły i wredny, bo lista powszechnie lubianych przez Polaków artystów czy ludzi nauki z żydowskimi korzeniami jest długa. Skoro istnieją wyjątki, to istnieje prawdopodobieństwo, że takie wyjątki mogą właśnie Polską rządzić. Czyli dobrze?

Rzecz komplikuje się na poziomie oceny działań i tu podkarmię trochę tych, którzy stereotypy negatywne lubią. Może przydarzyć się tak, że nawet dobry Żyd u władzy popełni błąd a wtedy negatywna ocena jego błędu zostanie okrzyknięta przejawem antysemityzmu. Tak już jest, że tego rodzaju linia obrony (przez atak) stała się b. popularna. Skutki nie są imponujące gdyż bywa, że jakakolwiek krytyka pod adresem osoby, która może wykazać choćby bardzo odległe powinowactwo z „ludem wybranym” rzuci na osądzającego rasistowski cień. To niedobrze.

Rzecz jest oczywiście prosta. Czyny a pochodzenie to dwie różne sprawy. Zastanawiające jest tylko to, dlaczego „żydowskość” jest okolicznością obciążającą i staje się nierzadko kropką nad „i” negatywnego osądu? Dlaczego tak nas cieszy gdy winny okaże się Żydem? Czy dlatego, że to nie my Polacy? Czy dlatego, że błędy popełniają wyłącznie wredni obcy, homoseksualiści i inni słudzy Lucyfera, a my od dnia narodzin po śmierć pozostajemy moralnymi dziewicami? Owszem, ci którym nieobcy jest np. termin „szkoła chicagowska” (czy wiele podobnych instytucji) mają prawo zauważyć pewne „związki” i budować na ich podstawie spiskowe teorie. Jednak czy twórców choćby wspomnianej szkoły inspirowała kultura żydowska czy żądza zysku i władzy? Czy owej żądzy brakuje komukolwiek na świecie? Czy można ją ograniczyć walcząc z Żydami? A może chodzi wyłącznie o eliminację konkurencji?

jw

Reklamy